Wpisy oznaczone tagiem historia

Nazwa miasta

Kategoria: Historia, Zabytki

15Powstało wiele różnych poglądów na temat pochodzenia nazwy Łodzi. Pierwszy z nich opowiada o literacie, który uczył w miejscowej szkole. Był to Wiktor Dłużniewski, żyjący w latach 1817-1873. Napisał on gawędę pt. „Paweł Łodzia Kubowicz”. Autor porównał w niej Łódź do Krakowa. Zaznaczył, że ludność żyjąca w tych dwóch miastach jest bardzo podobna, ale jednak niejednakowa. Podkreślił także fakt, iż Łódź powstała z dnia na dzień jako zbiór różnych nacji. Miasto przyciągało do siebie chłopów, którzy szukali schronienia, a także Niemców i Żydów, chcących się wzbogacić i zyskać władzę. Przodek tytułowego bohatera powieści, Kuba Mazur, w swoim niezwykłym męstwie zaryzykował i wyruszył małą łodzią przez rzekę Dunaj, aby dostarczyć cesarzowi Zygmuntowi ważny dla niego pierścień, który niegdyś należał do Zawiszy Czarnego, najbardziej dzielnego rycerza. Stąd właśnie wywodzi się herb rodzinny bohatera- Łodzia, co zaowocowało w późniejszym czasie. Paweł Kubowicz, zakładając miasto nadał mu nazwę Łódź. Po części Dłużniewski w swojej gawędzie miał rację, jednak jego następca –Rowiński- stworzył inną teorię. Stwierdził on, iż nazwa rzeczywiście pochodzi od herbu rodu Łodziów, ale takie postacie jak: Kuba Mazur i Paweł Kubowicz tak naprawdę nie istniały. Hipotezę Rowińskiego przyjął także Jan Kochanowski, podkreślający jej prawidłowość. Odkrył on, że założycielami owego miasta był konkretnie Gerard Łodzic, biskup włocławski. Kolejni naukowcy odkryli, iż herb miasta posiadał elementy zapożyczone od godła rodu Łodziów. Natomiast współcześni badacze odkryli iż żadna wyżej wymieniona teza nie ma pokrycia. Otóż miasto Łódź powstawało na terenie małej wioski właśnie o tej nazwie, więc mimo wszelkich starań była jej częścią i nie mogła liczyć na swój własny herb. Natomiast sam Gerard Łodzic, założyciel, pochodził z rodu Leszczyców. Czy to koniec sporów na temat pochodzenia nazwy miasta? Znalazła się także kolejna teza, która zapewnia, że Łódź powstała od wierzby nazywanej „łozą”. Wokół miasta rozwijały się bagna i torfowiska, gdzie rosły właśnie te drzewa. Mieszkańcy ścinali je i właśnie z nich powstawały łodzie. Dzięki nim ludzie mogli przepływać pobliskie rzeki i prowadzić handel drogą morską.

Folklorystyczna Łódź

Kategoria: Ciekawe miejsca, Kultura i sztuka

16Każdy teren ma swoją własną kulturę ludową związaną z przeszłością. Folklor w miastach rozwijał się praktycznie od samych ich początków, ale z racji, że Łódź jest jednym z najmłodszych miast w Polsce, jej kultura ludowa jest rozczłonkowana. Jeden z podstawowych subregionów to łęczycki. Ukształtował się on dzięki terenom otaczającym miasto. Były to szczególnie bagna i mokradła. Legenda o diable, który wodził biednych ludzi po tych ciemnościach zna każdy łodzianin. Subregion ukształtował się na terenie starego osadnictwa, zachowując jego ciekawą kulturę. Kolejnym jest subregion łowicki. To najbarwniejsza część folkloru. Nazywani Księstwem Łowickim stworzyli własną kulturę, strój ludowy, a nawet posiadali własne charakterystyczne style w budownictwie. Strój ludowy opierał się przede wszystkim na kolorach, kształtach i przepychu. Im więcej wzorzystości tym lepiej. Kultura opierała się na wyższym poziomie duchowym i materialnym. Ten subregion szybko się rozrastał. Księstwo szybko rosło w majątek. W niezwykłym tempie ów region wywyższył się nad inne. Jego strój został uznany za najbardziej reprezentacyjny. Następny, subregion rawski nie odznaczył się niczym szczególnym. Odnośniki jego kultury były zapożyczone z innych polskich ludowości. Początkowo uznany za część tzw. Mazowsza polnego, a dzisiaj już odrębny, łódzki subregion. Czwartym w kolei był subregion opoczyński. Uznany za wzornictwo Małopolski i jej historyczny wyznacznik. Kultura ludowa w tym regionie powstała szczególnie na podstawach zróżnicowania. Ten teren był zamieszkiwany przez różne grupy. Jego dzisiejsze oznaki możemy oglądać w północnej części Opoczyńskiego. Ostatni subregion- sieradzki, uznany za najbardziej rozwinięty pod względem rolnictwa. Tutaj z pokolenia na pokolenie, nawet do dzisiaj przenoszone były tradycje rolnicze, które utrzymują magiczność tego subregionu. Największy etnograficznie teren łódzki, spowodował prawdopodobnie nową erę w dziedzinie rolnictwa.

Widzew Łódź

Kategoria: Historia, Sport

W Urzędzie Gubernialnym w Piotrkowie dokładnie w 1910 roku rozwinęło się specjalne stowarzyszenie, które wspierało fizyczny rozwój łodzian. Dzięki temu z czasem powstał klub piłki nożnej nazwany Widzew Łódź. Widzew długo nie mógł wprowadzić do swojego zespołu sportowców, którzy mogliby pomóc dostać się grupie do ekstraklasy. W 1948 roku przedstawiciele Łodzi zagrali w rozgrywkach. W sumie czternaście zespołów grało o udział w ekstraklasie. Rywalizacji nie było końca. Wszystko działo się pod hasłem „być, albo nie być”. Niestety Widzew Łódź ów rozgrywki zakończyli na ostatnim, czternastym miejscu, co przekreśliło ich dalsze nadzieje. Druga liga (w składzie między innymi Widzew Łódź) grała aż do 1952 roku. Później było tylko gorzej. Łódzcy sportowcy po wielkiej przegranej z „Kolejarzami” spadli do trzeciej ligi, która zatrzymała ich na dłużej. Taka sytuacja utrzymała się przez kolejne dwadzieścia nieszczęsnych lat. Przełomem okazało się zatrudnienie nowego trenera- Leszka Jezierskiego, który przez swój niezwykły profesjonalizm pomógł grupie dostać się do rozgrywek międzywojewódzkich. Dokładnie dwa lata później Widzew Łódź awansowała do drugiej ligi. Władze Łodzi zadowoleni takim wynikiem sprowadzili bardzo dobrych sportowców do ich reprezentacji. Wśród nich byli między innymi: Tadeusz Gapiński, Wiesław Surlit, Zdzisław Kostrzewiński, Paweł Janas, Tadeusz Błachno, Krzysztof Surlit, Andrzej Pyrdoł. Rok 1975 był dla Widzewa niezwykle szczęśliwy. Mianowicie właśnie wtedy Łodzianie dostali się do ekstraklasy, gdzie utrzymali się bardzo długo. Później jako dodatkowe wzmocnienie zespołu pojawił się Zbigniew Boniek, który od razu podniósł prestiż swojej grupy. Ogromnym zwycięstwem Widzewa Łódź było dostanie się do rozgrywek o puchar UEFA. To między innymi dzięki kolejnemu nowemu graczowi- Mirosławowi Tłokińskiemu. Właśnie od tamtego przełomu, który należy zaznaczyć pogrubionymi literami w historii Widzewa, powstał nowy- odmieniony zespół. Na swoim koncie do dzisiaj mają wspaniałe zwycięstwa.

Łódź podczas II wojny światowej

Kategoria: Historia

II wojna światowa była krytyczna w skutkach. Ginęli nie tylko żołnierze, ale także niewinni: kobiety, dzieci. Nikt nigdzie nie był bezpieczny. Ludzie bali się wychodzić swobodnie na ulicę. Jednak nie wielu Polaków wie, że pierwsze getto na terenie Polski zorganizowane było na ziemiach łódzkich tuż na drodze między Łodziom, a Piotrkowem Trybunalskim. Świat trzech i pół miliona Żydów, mieszkających w RP legł w gruzach. Na co dzień dzielili z lachami interesy, szkoły, sprawy sąsiedzkie, a po wybuchu wojny zostali zamknięci w specjalnie odizolowanych dzielnicach. Łódź skupiała w sobie wiele nacji, była miastem wielokulturowym. Żydzi żyli z Polakami w szczególnej harmonii. Pomagali sobie wzajemnie, byli dla siebie serdeczni i pomocni. Żydzi zajmowali się w Łodzi swoją polityką, zakładali partie syjonistyczne, zgromadzenia socjalistyczne. Czuli się w Polsce jak w domu. Dzięki nim nazwa miasta była znana w Izraelu, dzięki fabryce pończoch, której działalność rozciągała się na tereny RP. Łódzkie getto słynęło z niezwykłego zorganizowania wśród niemieckiej tyranii. Było największe na polskich ziemiach. Ginęło tam dużo żydowskiej ludności. Giganci bez serca chcieli za wszelką cenę „oczyścić ziemię z nieczystych ras”. Żydzi umierali zarówno z głodu jak i z ogromu nieleczonych chorób takich jak m.in. tyfus. Wśród zabitych jednak było także wielu Polaków, którzy przez swój szczególny akcent (wydłużane „o” w mowie) byli brani za Żydów. Ucierpiały całe rodziny, walcząc o przetrwanie w tak trudnych warunkach, jakie stawiało im getto. Dzisiaj w Łodzi żyje około dwustu do trzystu Żydów. Nie jest to już takie wielkie skupisko nacji, jakie było przed II wojną światową. Z kultury żydowskiej zostały same strzępki, zachowane jedynie w tym mieście. W Izraelu Żydzi, którzy przeżyli holokaust stworzyli teatr, sławiąc jak dobrze było im żyć na polskich ziemiach tuż u boku lachów’, dzieląc z nimi codzienne trudy. Mało kto pamięta, że Julian Tuwim wywodził się z żydowskiej rodziny.